W Demokratycznej Republice Konga (DRK) w ciągu zaledwie trzech miesięcy zmarło ponad 2300 osób zakażonych wirusem ebola, czyniąc obecną epidemię najtragiczniejszą w historii kraju – wynika z danych opublikowanych dzisiaj przez kongijskie władze.
Koordynator pomocy humanitarnej ONZ Tom Fletcher ocenił, iż epidemia w DRK zabija średnio jedną ofiarę co 30 minut.
Jak podała AFP, epidemia rozprzestrzeniła się już na sześć prowincji, przede wszystkim na północy i wschodzie kraju, gdzie słaba infrastruktura medyczna oraz obecność grup zbrojnych utrudniają walkę z chorobą.
APW, PAP















