Mieszkańcy Ustki mają powody do niepokoju! W nadmorskim kurorcie stacjonuje tylko jedna karetka pogotowia - gdy jest zajęta, pomoc z Słupska (oddalonego o 20 km) jedzie choćby 30 minut. W takich sytuacjach do stanów zagrożenia życia wysyłani są strażacy, którzy mają kwalifikacje pierwszej pomocy, ale brak im specjalistycznego sprzętu medycznego. W 2025 r. takich wyjazdów było niemal 50!