Mieszkańcy Sobótki (Dolnośląskie) odwołali w niedzielnym referendum burmistrza Mirosława Jarosza. Głosowano również w sprawie odwołania rady miejskiej, ale w tym przypadku do urn poszło za mało mieszkańców, aby plebiscyt był ważny.
W referendum w sprawie odwołania burmistrza miasta i gminy Sobótka wzięło udział 3145 uprawnionych do głosowania. Aby było ono ważne, głos musiało oddać co najmniej 2744 mieszkańców Sobótki, czyli 3/5 liczby osób głosujących w wyborach na burmistrza tego miasta
w 2024 r.
Jak wynika z protokołu Miejskiej Komisji ds. Referendum w Sobótce, za odwołaniem Mirosława Jarosza głosowało 3056 osób.
Z kolei w przypadku głosowania w sprawie odwołania rady miejskiej, aby wynik referendum był wiążący, musiało w nim wziąć udział 3195 wyborców. Tymczasem do urn poszło 3144 mieszkańców Sobótki.
AB, PAP











