W niedzielę po południu w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu doszło do poważnej awarii, która pozbawiła część placówki energii elektrycznej. Na pomoc ruszyli dolnośląscy terytorialsi z 16 Brygady OT i żołnierze z 1 Pułku Saperów w Brzegu. Około 2 w nocy wojskowi dostarczyli do szpitala kontenerową elektrownię polową. w tej chwili trwa tam usuwanie przyczyn awarii.
Brak prądu w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu to efekt nieszczelności instalacji wodnej. Na skutek pęknięcia woda zalała stację transformatorową placówki. Z powodu awarii nie funkcjonował też Szpitalny Oddział Ratunkowy. Część karetek była kierowana do innych lecznic w mieście.
Wczoraj wniosek o pomoc do MON-u i MSWiA wystosowała wojewoda dolnośląska Anna Żabska. Po wydaniu zgody przez ministra obrony narodowej do akcji natychmiast ruszyli dolnośląscy terytorialsi, którzy przy wsparciu saperów z Brzegu dostarczyli w nocy do lecznicy kontenerową elektrownię polową KEP 900, która składa się z dwóch agregatów o dużej mocy. Dodatkowo jedno urządzenie zapewniła Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych.














