Coś dla historyka naszych czasów: „Mam bardzo ponure wiadomości. Szokujące jest to, iż robią to przy otwartej kurtynie i zapalonym świetle” — powiedział dziś w Sejmie premier Tusk. Czy mówił o sobie, o codziennym, ale co dzień bardziej zuchwałym łamaniu prawa i standardów cywilizowanego państwa przez podległy mu rząd i służby? Przez ministra Żurka, który wszczyna postępowanie śledcze wobec ministrów Prezydenta RP – bo to „źli doradcy są”; przez ABW, które za nic ma ostateczny wyrok NSA stwierdzający bezprawność odebrania szefowi BBN, prof. Cenckiewiczowi certyfikatu bezpieczeństwa? Najbardziej zasłużony dla torowania drogi Putinowi w jego agresji (w kluczowych dla przygotowania i rozwinięcia tej agresji latach 2007-2014) polityk europejski – Donald Tusk – codziennie zarzuca innym – tym, którzy przeciw tej agresji konsekwentnie występowali i występują – sprzyjanie Putinowi. Patron koleżanki partyjnej, którą chętnie przytulił na zdjęciu, skazanej jednak w najbardziej szokującej aferze pedofilskiej w Kłodzku – mówi, iż ta afera to sprawa… opozycji. To jest swoista „norma” Pana Kierownika, jak nazywają Tuska drżący przed nim partyjni i koalicyjni podwładni… Cały tekst tutaj