Jan Grabiec opisał w „Gościu Wydarzeń”, jak przebiegł cyberatak na systemy PO i sztabu Trzaskowskiego
– Cyberatak polegał na tym, iż została przejęta skrzynka mailowa jednego z pracowników. I przez to próbowano wygenerować fałszywą wiadomość – mówił w „Gościu Wydarzeń” Jan Grabiec, pytany o to, jak próbowano dostać się do systemów informatycznych Platformy Obywatelskiej i sztabu Rafała Trzaskowskiego. Wcześniej w środę o zdarzeniu powiadomił premier Donald Tusk.
Jak mówił w „Gościu Wydarzeń” Jan Grabiec, to był atak na serwery Platformy Obywatelskiej i sztabu Rafała Trzaskowskiego, a nie na serwery rządu. – On został wykryty przez informatyków Platformy, ale został zgłoszony do służb i NASKu (Naukowej i Akademickiej Sieć Komputerowej – red.) zgodnie z procedurami – dodał w rozmowie z Piotrem Witwickim.
Szef KPRM wskazał, iż udało się ustalić, że była próba zainfekowania kilku komputerów – od służb księgowych po pracowników sztabu. – I próba przejęcia kontroli nad komputerami dzięki konia trojańskiego. To miało umożliwić śledzenie tego, co się dzieje, ale też generowanie treści i przekazywanie ich dalej – uzupełnił.
Cyberatak na PO. „Próbowano wygenerować fałszywą wiadomość”
Grabiec opisał, jak przebiegał cyberatak. – Polegał on na tym, iż została przejęta skrzynka mailowa jednego z pracowników. I przez to próbowano wygenerować fałszywą wiadomość. Za tego, co mi wiadomo, nie doszło do otworzenia tej korespondencji, nie doszło do zainfekowania – zapewnił.
Jak dodał, atak trwał wieczorem, w nocy i w ciągu ostatnich kilkunastu godzin.
ZOBACZ: Donald Tusk: Cyberatak na systemy PO. Zaczęła się ingerencja w wybory
– Jesteśmy po zbadaniu sprawy i wiemy, że źródło pochodzenia tych działań jest związane z grupami operacyjnymi ze Wschodu, które są kontrolowane przez służby specjalne – powiedział Grabiec.
Donald Tusk o ataku. „Zaczęła się obca ingerencja w wybory”
O ataku na systemy informatyczne Platformy Obywatelskiej premier poinformował w środę po 17:00. „Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory” – napisał Donald Tusk w mediach społecznościowych.
Jak dodał premier, służby wskazują na „wschodni ślad” tych informatycznych działań.
Do sprawy odniósł się także minister cyfryzacji, wicepremier Krzysztof Gawkowski. „Służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym PO. Sprawa jest poważna i o wszystkich szczegółach będziemy informowali na bieżąco” – dodał.

wka / Polsatnews.pl / Polsat News
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!