
W nagranych potajemnie rozmowach i puszczonych fragmentarycznie w PRZEkanale Grzegorz Braun powiedział tak:
"Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej co całości zlała nasze szlachetne kandydatury. Ani dziękuję, ani w dupę się pocałuj. (...) Pan prezydent "dobry car, źli bojarzy", powiedział: ależ Panie ministrze, jak to się stało? (...) I następnie dostaliśmy od tych szmaciarzy ostatnich. Szmaciarzy to jest, bo to jest szmaciarstwo, nie dostaliśmy złamanego maila odpowiedzi (...) Realia są takie, iż fasadowe organy władzy najwyższej reprezentują Radę Ambasadorów, tak? Reprezentują władzę okupacyjną wobec Polaków, tak? Korespondujemy z Judenratem. Nie korespondujemy z polskim prezydentem, tylko korespondujemy z Judenratem"
Są takie możliwe interpretacje tego, co Braun powiedział:
- Naprawdę tak myśli. Czyli, iż prezydent Nawrocki służy Żydom, którzy są pomocnikami naszego okupanta.
- Tak nie uważa, ale się wkurzył i tak powiedział w złości, czego może potem żałuje, ale tego żalu nie nagrano.
- Jako dyplomata mówi językiem zrozumiałym dla rozmówcy. Czyli tak, by się u niego uwiarygodnić i mówić to, czego on oczekuje.
- Nagrania są sfałszowane, wygenerowane przez AI.
Która teoria Wam najbardziej pasuje?
Grzegorz GPS Świderski
]]>Twitter.com/gps65]]>
]]>t.me/KanalBlogeraGPS]]>








