Czterech cudzoziemców z decyzjami o wyjeździe. Państwo musi działać

dzienniknarodowy.pl 1 hour ago
Zdjęcie: Czterech cudzoziemców z decyzjami o wyjeździe. Państwo musi działać


Czterech cudzoziemców, obywatel Ukrainy, obywatel Gruzji i dwóch obywateli Turkmenistanu, opuściło Polskę po decyzjach zobowiązujących ich do wyjazdu za naruszenie przepisów. Sprawę opisało Radio Olsztyn 20 sierpnia. Wniosek jest prosty: pobyt w Polsce wymaga poszanowania polskiego prawa, a państwo ma obowiązek je egzekwować.

Decyzja po naruszeniu przepisów

Cztery decyzje wobec cudzoziemców to nie jest administracyjna ciekawostka. Jak podało Radio Olsztyn, chodzi o obywatela Ukrainy, obywatela Gruzji oraz dwóch obywateli Turkmenistanu. Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej przekazał, iż cudzoziemcy naruszyli polskie przepisy, a konsekwencją były decyzje zobowiązujące ich do opuszczenia naszego kraju.

W materiale wskazano też konkretny przypadek zatrzymania przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Barcianach. Dotyczył on 47-letniego obywatela Ukrainy, który miał kierować samochodem pod wpływem alkoholu. To zdarzenie pokazuje, iż kontrola migracyjna nie zaczyna się wyłącznie na granicy. Zaczyna się wszędzie tam, gdzie państwo sprawdza, czy osoby korzystające z pobytu w Polsce respektują prawo.

Straż Graniczna i realna kontrola

Polacy mają prawo oczekiwać, iż przepisy pobytowe będą czymś więcej niż papierem w urzędowej szufladzie. Państwo, które nie egzekwuje własnych decyzji, samo uczy lekceważenia prawa. Dlatego każda podobna sprawa ma znaczenie większe niż liczba czterech osób.

W ostatnich tygodniach Straż Graniczna informowała o szerszej skali kontroli pobytu cudzoziemców. Warto przypomnieć dane z tekstu Straż Graniczna: 10 836 osób z nielegalnym pobytem w pół roku, bo pojedyncze decyzje składają się na obraz większego problemu. Migracja bez skutecznej kontroli zawsze uderza w zaufanie obywateli do państwa.

Porządek bez nienawiści

Trzeba mówić jasno: to nie jest sprawa pochodzenia człowieka, ale odpowiedzialności za czyny i legalność pobytu. Polska ma prawo przyjmować ludzi, którzy pracują, płacą podatki, szanują porządek publiczny i nie traktują naszych przepisów jak sugestii. Ma też obowiązek odmawiać pobytu tym, którzy te zasady łamią.

Właśnie tutaj kończy się liberalna opowieść o państwie bez granic i bez konsekwencji. Bezpieczeństwo Polaków nie jest dodatkiem do polityki migracyjnej. Jest jej warunkiem. Kto chce żyć w Polsce, musi uznać polskie prawo. Inaczej decyzja o wyjeździe powinna być szybka i wykonana.

Państwo jako gospodarz

Podobne rozstrzygnięcia pojawiają się regularnie. Niedawno opisywaliśmy, iż troje cudzoziemców musi opuścić Polskę po działaniach Straży Granicznej. To jest adekwatny kierunek: spokojna procedura, jasna podstawa prawna, realna konsekwencja.

Polska nie może być krajem, w którym przepisy obowiązują tylko obywateli, a wobec cudzoziemców stosuje się taryfę ulgową w imię poprawności politycznej. Suwerenność zaczyna się od najprostszej rzeczy: od zdolności państwa do powiedzenia, kto może zostać na jego terytorium, a kto po złamaniu zasad musi wyjechać.

Źródło: Radio Olsztyn.

Źródło: Radio Olsztyn

Read Entire Article