Szanowni Państwo,
25 marca obchodziliśmy Dzień Świętości Życia – czas szczególnej refleksji nad wartością każdego ludzkiego istnienia.
Dla nas to wyjątkowe święto, przypominające i definiujące na nowo rdzeń naszej misji: potrzebę obrony życia na każdym jego etapie i przywracania godności oraz podmiotowości tym, którym dziś odbierają ją organizacje aborcyjne, a choćby rządy państw.
Z tej okazji w polskim Sejmie odbyła się konferencja „Tak dla Życia – Siła Macierzyństwa”, będąca okazją do spotkania środowisk i wspólnot zaangażowanych w obronę życia. W tym wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele Centrum Życia i Rodziny. Spotykaliśmy się z ludźmi, dla których troska o życie, małżeństwo i rodzinę jest nie tylko deklaracją, ale i codziennym zobowiązaniem.
Ale to piękne i budujące wydarzenie odbyło się w okolicznościach, które każą się zastanowić, czy rzeczywiście życie jest dla nas, Polaków, święte.
Zaledwie ostatnich kilka dni przyniosło takie wiadomości:
- Gizela Jagielska, ta, która wstrzyknęła truciznę w serce dziewięciomiesięcznego dziecka w łonie matki, odebrała nagrodę „Superbohaterki” przyznawaną przez „Wysokie Obcasy”;
- najnowsze dane GUS pokazują dramatyczny spadek liczby urodzeń – w 2025 roku w Polsce urodziło się o 5,4% mniej dzieci niż w 2024 roku, a licząc od 2017 roku, liczba urodzeń spadła o ponad 40%;
- NSA nakazuje transkrypcję aktów ślubu par jednopłciowych zawartych za granicą, de facto zmuszając Polskę do legalizacji „małżeństw” osób tej samej płci.
To sygnały, których nie możemy ignorować.
Coraz częściej życie przestaje być postrzegane jako wartość bezwarunkowa, a małżeństwo i rodzina – jako coś, o co warto zawalczyć we własnym życiu.
Musimy na nowo przypominać, iż rodzina jest fundamentem społeczeństwa, iż małżeństwo jest przestrzenią trwałej miłości i odpowiedzialności, a dzieci są darem – nie ciężarem. Dlatego właśnie dziś tak bardzo potrzebne jest nasze wspólne zaangażowanie, aby te wartości mocno i wyraźnie wybrzmiały w społeczeństwie.
Jednym z najważniejszych narzędzi zmiany są Marsze dla Życia i Rodziny – radosne święto rodzin, okazja do dania świadectwa i zdecydowany głos pro-life skierowany do rządzących.
A w tym roku ten głos będzie jeszcze mocniejszy, bo i skala naszych działań znacznie się poszerzyła.
Stajemy u progu kolejnego sezonu marszowego.
Każdy Marsz dla Życia i Rodziny to wspaniałe święto rodzin, pełne radości, uśmiechów dzieci i budującego przekazu. Ale to także bardzo ważne świadectwo, iż w Polsce wciąż są ludzie, którzy chcą żyć inaczej niż dyktuje to mainstream, którzy wierzą w małżeństwo, rodzinę i wartość każdego życia.
W tym roku pierwsze marsze ruszają niedługo po Wielkanocy. 19 kwietnia odbędzie się Narodowy Marsz Życia w Warszawie (nieco więcej o nim poniżej) oraz Marsz dla Życia w Szczecinie, 10 maja Marsz dla Życia i Rodziny przejdzie we Wrocławiu, a tydzień później m.in. w Brańsku, Lublinie i Żarach.
Tym, co cieszy nas szczególnie, jest wyraźny rozwój ruchu marszowego. Dołączają nowe miejscowości – jak wspomniany Brańsk, gdzie inicjatywa zrodziła się po naszym spotkaniu z lokalnymi środowiskami i biskupem drohiczyńskim.
W całej Polsce widzimy dziś ogromną mobilizację. Parafie, wspólnoty, rodziny – wszyscy włączają się w przygotowania. Coraz częściej Marszom towarzyszą festyny i wydarzenia integrujące lokalne społeczności.
To znak nadziei. Znak, iż mimo wyzwań codzienności w walce o nasze rodziny nigdy się nie poddamy.
Podobnie jak w poprzednich latach sezon marszowy otwiera Narodowy Marsz Życia, który przejdzie ulicami Warszawy już 19 kwietnia. Jego tegoroczne hasło: „Wiara i wierność 966–2026” przypomina nam, iż wartości, na których została zbudowana Polska, nie są przeszłością, ale drogą na przyszłość.
Idąc z tym przesłaniem, chcemy podkreślić, iż historia dzieje się nie tylko na polach bitew czy za kulisami wielkiej polityki. Dzieje się w naszych domach. Tę historię piszemy razem, budując nasze najmniejsze wspólnoty, małżeństwa i rodziny. Bo rodzicielstwo jest powołaniem, które zmienia historię – historię rodziców, dzieci i historię całego narodu.
Dlatego już dziś serdecznie zapraszam Państwa do uczestnictwa w tym wydarzeniu. 19 kwietnia musimy być razem, by z mocą świadczyć o życiu, małżeństwie i rodzinie.
Jeśli nie mogą Państwo dotrzeć w tym dniu do stolicy, to gorąco zapraszam Państwa do udziału w lokalnych Marszach dla Życia i Rodziny. Szczegółowe informacje o Marszach w Państwa okolicy można znaleźć na stronie Marsz.org.
Zanim jednak ruszymy w Narodowym Marszu Życia, chcemy zaprosić do uczestnictwa w inicjatywie, o której pisałem już Państwu w jednym z poprzednich listów, czyli w „Czasie dla miłości”.
To wyjątkowa propozycja, która będzie miała miejsce w dniach 9-19 kwietnia w Warszawie –będzie to duchowe i społeczne przygotowanie do Narodowego Marszu Życia.
Chcemy bowiem, aby tegoroczny Marsz był zwieńczeniem czegoś głębszego: procesu spotkania, namysłu i budowania wspólnoty ludzi, którym bliskie są życie, małżeństwo i rodzina. Dlatego wyszliśmy z pomysłem stworzenia przestrzeni, w której będzie można nie tylko przyjść i posłuchać, ale także zatrzymać się na chwilę refleksji lub interesujące spotkanie.
„Czas dla miłości” to z jednej strony duchowe „opakowanie” Marszu.
Dlatego w jego ramach odbędą się Msze św. ofiarowane w intencji uzdrowienia serc kobiet i mężczyzn, aby tworzyli trwałe małżeństwa oraz z euforią przyjmowali dar życia.
Ponadto w tych dniach będziemy po raz drugi modlić się pod AboTakiem w intencji przebłagania za grzechy aborcji i ochrony dzieci nienarodzonych.
Z drugiej strony będzie to czas spotkań, debat i wydarzeń, które będą inspirować i umacniać: ciekawych prelekcji, konferencji formacyjno-naukowych, a nawet… speed-datingu.
Chcemy w ten sposób pokazywać, iż cywilizacja życia to nie abstrakcyjna idea, ale realna odpowiedź na kryzysy, które dotykają nasze społeczeństwo. „Czas dla miłości” to także doskonała okazja, by spojrzeć na małżeństwo i rodzinę nie przez pryzmat trudności, ale jako drogę do spełnienia, trwałych relacji i prawdziwego szczęścia.
Jako Centrum Życia i Rodziny przygotowujemy w tym czasie trzy wyjątkowe wydarzenia.
15 kwietnia, godz. 18.00, Klub Stańczyka, ul. Piękna 28/34
Pierwszym z nich będzie pokaz naszego filmu „Oraz iż Cię nie opuszczę”. O tej produkcji wspominałem już Państwu kilkukrotnie: przedstawiamy w niej historie osób, które mimo odejścia jednego z małżonków pozostają wierne przysiędze małżeńskiej.
Po projekcji odbędzie się spotkanie i rozmowa z bohaterami filmu oraz zaproszonymi gośćmi, wśród których znajdą się przedstawiciele Stowarzyszenia Trudnych Małżeństw Sychar. Na wydarzenie obowiązują wcześniejsze zapisy poprzez stronę KlubStanczyka.pl.obowiązują wcześniejsze zapisy poprzez stronę KlubStanczyka.pl.
17 kwietnia, godz. 18.00, Multikino G City Reduta, Al. Jerozolimskie 148
Kilka dni później zapraszam Państwa na premierę kinową filmu dr Bawera Aondo-Akaa „Jestem wolny. Jestem pro-life”, za którego współprodukcję odpowiada Centrum Życia i Rodziny.
Jest to niezwykle barwna opowieść o środowiskach broniących życia widzianych z dwóch perspektyw: Stanów Zjednoczonych i Polski. I w mojej opinii ten film jest krytycznie istotny dla funkcjonowania całego ruchu pro-life.
Bo po pierwsze pokazuje on, iż w obu tych krajach marsze:
- miały wpływ na zmiany prawa i zwiększenie ochrony dzieci nienarodzonych;
- nadal są niezwykle skutecznym nośnikiem przesłania pro-life i aktywnie przyczyniają się do zmiany mentalności społecznej w tych kwestiach.
Ponadto film pokazuje coś, co dla nas jest dziś jednym z najważniejszych wyzwań – jak sprawić, by idea obrony życia stała się żywa, atrakcyjna i przekonująca dla młodego pokolenia.
W Stanach Zjednoczonych ruch pro-life przeżywa prawdziwe odrodzenie właśnie dzięki młodym ludziom: na marszach widać setki młodych twarzy, to oni nadają ton tej debacie. Ale ich aktywność to nie przypadek – to efekt świadomego docierania do młodych językiem, który rozumieją, i pokazywania im, iż obrona życia nie jest staromodnym poglądem, nieprzystającym do dzisiejszych czasów ani obowiązkiem narzuconym z zewnątrz, ale wyrazem wolności i odpowiedzialności.
W Polsce sytuacja jest skomplikowana: wielu młodych ludzi zostało porwanych przez narracje, które przedstawiają życie jako problem, dziecko jako przeszkodę, rodzinę jako ograniczenie, a obrońców życia jako zaściankowych wariatów. Ta narracja przeniknęła bardzo głęboko – choćby w młodzieżowych grupach katolickich dostrzegalna jest pewna niechęć czy wręcz opór przed włączaniem się w działania pro-life.
Film Bawera Aondo-Akaa pokazuje, iż można tę tendencję odwrócić, na nowo opowiadając młodemu pokoleniu o wartości życia w poruszający i autentyczny sposób.
Dlatego bardzo zależy nam, aby ten film dotarł do szerokiego grona odbiorców – nie tylko z naszej, konserwatywnej „bańki”, tych już przekonanych, ale także do tych, którzy dopiero szukają odpowiedzi. Wówczas stanie się on nie tylko wydarzeniem kulturalnym, ale przede wszystkim narzędziem zmiany.
Wstęp na film będzie bezpłatny, na seans obowiązują jednak zapisy – już niedługo uruchomimy stronę z formularzem, o czym napiszę do Państwa w specjalnym mailu.
18 kwietnia, godz. 14.00, Klub Stańczyka, ul. Piękna 28/34
Trzecim wydarzeniem, które mamy zaszczyt organizować, tym razem wspólnie z Instytutem Ordo Iuris, jest konferencja poświęcona kondycji współczesnej rodziny pt. „Małżeństwo, rodzicielstwo czy samotność? – między kulturą, ekonomią i demografią”.
Chcemy stworzyć przestrzeń do rzetelnej i pogłębionej refleksji nad tym, co dziś dzieje się z małżeństwem, rodzicielstwem i decyzjami życiowymi młodych ludzi, zarówno w wymiarze społecznym, kulturowym czy ekonomicznym, jak i – niestety często pomijanym w debacie –duchowym i moralnym.
Szczególne miejsce w tej debacie zajmie temat kryzysu demograficznego jako zjawiska, które jest najważniejsze dla przyszłości Polski. Wspólnie z zaproszonymi ekspertami – a wśród nich znajdą się m.in. dr hab. Mieczysław Guzewicz, Michał Kot czy Mateusz Łakomy – spróbujemy nie tylko zdiagnozować jego przyczyny, ale także wskazać możliwe drogi wyjścia, oparte na wzmocnieniu rodziny, odbudowie kultury małżeństwa i przywróceniu adekwatnego spojrzenia na wartość życia. Na wydarzenie obowiązują wcześniejsze zapisy poprzez stronę KlubStanczyka.pl.
Szanowni Państwo, jak Państwo wiedzą, wszystkie wspomniane działania wymagają znacznych nakładów finansowych. Każde z tych wydarzeń to dla nas konkretne koszty, które musimy pokryć, aby mogły się one odbyć na poziomie, który pozwoli dotrzeć do ludzi i realnie wpłynąć na rzeczywistość.
Jak co roku przygotowujemy na marsze materiały promocyjne, bannery i plakaty, a także gadżety dla rodzin i dzieci – balony, opaski czy wiatraczki. To właśnie one tworzą tę wyjątkową atmosferę Marszów, przyciągają uczestników i sprawiają, iż te wydarzenia są widoczne, radosne i rodzinne.
Chcemy rozdawać te materiały już podczas Narodowego Marszu Życia, dlatego musimy zlecić ich przygotowanie już w najbliższych dniach. I, aby ograniczyć koszty, chcemy od razu zlecić większe nakłady, by część z nich przekazać organizatorom marszów lokalnych. W tym momencie szacujemy, iż będzie to dla nas wydatek ponad 10 000 zł.
Kolejne koszty związane są z organizacją premiery kinowej filmu „Jestem wolny. Jestem pro-life”: wynajem sali na 120 osób, promocja tego wydarzenia i kwestie logistyczne to około 6 000 zł.
Każda Państwa pomoc ma realne znaczenie. To dzięki niej przekaz pro-life dotrze szerzej – także do tych, którzy dziś jeszcze go nie słyszą.
| Wspieram te działania! |
Obserwujemy moment, w którym rozstrzyga się, w jakim kierunku pójdzie nasze społeczeństwo – czy wartości życia i rodziny zostaną na nowo odkryte, umocnione i przekazane dalej, czy też będą stopniowo wypierane i marginalizowane, aż staną się jedynie przeżytkiem. Dlatego działania, które podejmujemy w obronie najważniejszych wartości: życia, małżeństwa, rodziny, są tak istotne.
Marsze dla Życia i Rodziny to niezaprzeczalne świadectwo – widzialne, odważne, obecne w przestrzeni publicznej. Ale to także wysiłek budowania przyszłości.
To próba dotarcia do młodego pokolenia – tak, aby zobaczyło, iż życie, miłość i rodzina nie są ograniczeniem, ale drogą do szczęścia, sensu i spełnienia. Że warto iść pod prąd. Warto budować, a nie tylko kwestionować normy i burzyć autorytety.
Wierzę głęboko, iż wydarzenia pro-life, które Państwu opisałem, mają moc zmiany.
Wierzę, iż mogą odwrócić kierunek, w którym dziś zmierza wielu młodych ludzi i rozpalić w nich pragnienie innego życia – pełniejszego, bardziej odpowiedzialnego, prawdziwszego.
Wierzę, iż Polska może być miejscem, w którym życie jest chronione, małżeństwo szanowane, a rodzina – silna. To nie alternatywa, ale konieczność, jeżeli chcemy przetrwać czas przemian, które toczą się dookoła.
Dlatego tak bardzo liczę na Państwa pomoc w ich realizacji!
Serdecznie pozdrawiam
Marcin Perłowski, dyrektor Centrum Życia i Rodziny








