Czarnek wybucha ws. sygnalisty. „Ruszyła cała machina”

shareinfo.pl 1 day ago
fot. X/ @pisorgpl

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek odniósł się za pośrednictwem platformy X do sprawy nieprawidłowości w Szpitalu Południowym w Warszawie, które w wywiadzie dla Kanału Zero opisał lekarz-sygnalista Emil Jędrzejewski.

Zgodnie z relacją medyka na tamtejszym szpitalnym oddziale ratunkowym (SOR) procedury medyczne miały być wykonywane wadliwie, co prowadziło do powikłań i zgonów pacjentów, a dokumentacja medyczna miała być fałszowana. Przemysław Czarnek skrytykował postawę przedstawicieli koalicji rządzącej oraz powiązanych z nią podmiotów, zarzucając im próbę odwrócenia uwagi od meritum sprawy i opublikował w sieci następujący wpis:

„Zamiast wyjaśnić aferę, cała machina ruszyła przeciwko sygnaliście. Politycy koalicji, zaprzyjaźnione media, internetowe bojówki – wszyscy zgodnie: nie rozmawiajmy o patologii, zajmijmy się tym, kto ją ujawnił.”

Polityk opozycji uzupełnił swoją wypowiedź o bezpośredni zarzut dotyczący obaw rządu przed ujawnieniem faktów o sytuacji w warszawskiej placówce, stwierdzając:

„Ależ oni boją się prawdy, o patologii którą stworzyli”

Zawiadomienie lekarza dotyczy m.in. działalności byłego ordynatora oddziału Dawida Kacprzyka, byłego radnego Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus, który w ubiegłym roku zarobił 1,6 miliona złotych, a na jego oddziale miał funkcjonować tak zwany salonik VIP dla polityków KO przyjmowanych poza kolejnością.

W środę 24 czerwca 2026 roku doktor Emil Jędrzejewski stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w charakterze świadka w celu złożenia zeznań na temat ujawnionych nieprawidłowości. Rzecznik prasowy prokuratury Piotr Antoni Skiba poinformował, iż świadek odmówił składania szczegółowych wyjaśnień bez obecności obrońcy, motywując to brakiem czasu w jego ustanowienie. Śledczy odmówili odroczenia terminu z uwagi na fakt, iż lekarz publicznie deklarował posiadanie istotnych informacji dla dwóch toczących się postępowań. Prokurator Skiba zrelacjonował przekazanie przez świadka kluczowych danych personalnych w następujący sposób:

„Świadek przedłożył do protokołu notatkę zawierającą nazwiska osób pokrzywdzonych. Chodzi tutaj o dwie osoby wraz z numerami PESEL tych osób. I stwierdził, iż jego wiedza dotyczy tych dwóch osób, które zostały wskazane na przedłożonej do protokołu kartce”

Rzecznik prokuratury dodał, iż w dalszej części czynności urzędnicy skierowali do lekarza kilkadziesiąt pytań szczegółowych, jednak świadek każde z nich skwitował milczeniem.

Read Entire Article