Cyberparasol nad wyborami

polska-zbrojna.pl 5 hours ago

Kiedy Armenia wybierała nowy parlament, o bezpieczeństwo kluczowych systemów państwa dbali m.in. polscy cyberżołnierze. Specjaliści z Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni weszli w skład międzynarodowej unijnej misji EU Cyber Rapid Response Team, która skutecznie wspierała ochronę armeńskiej infrastruktury wyborczej przed zagrożeniami w cyberprzestrzeni.

W przeprowadzonych w pierwszą niedzielę czerwca wyborach parlamentarnych w Armenii partia Umowa Społeczna (Kontrakt Obywatelski), zdobyła 49,81 proc. głosów, zapewniając premierowi Nikolowi Paszynianowi mandat do kontynuowania dotychczasowej polityki. – To historyczne zwycięstwo – podkreślił Paszynian w noc wyborczą. W Erywaniu oznacza to dalsze, choć ostrożne, otwieranie się na współpracę z państwami zachodnimi i normalizację stosunków z Azerbejdżanem. Natomiast w Moskwie wynik przyjęty został z dużym niezadowoleniem – z marszu formułowano zarzuty o naruszenia przepisów wyborczych.

Wybory w Armenii odbyły się w cieniu obaw o ingerencję Rosji. Wedle wcześniejszych doniesień agencji Reuters, Kreml, dla którego wygodne by było zwycięstwo prorosyjskiego oligarchy Samwela Karapetiana, przygotowywał szeroko zakrojoną kampanię dezinformacyjną, a choćby zamierzał wysłać na wybory ok. 100 tys. Ormian z Rosji.

REKLAMA

Stąd w ochronę kluczowych systemów wyborczych zaangażowano międzynarodowy zespół europejskich ekspertów EU Cyber Rapid Response Team (CRRT), w tym polski personel Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni (DKWOC). Celem misji było niedopuszczenie do sytuacji, w której o wyniku wyborów mogłyby zdecydować nagłe awarie systemów informatycznych, skuteczny cyberatak lub zakłócenie pracy instytucji odpowiedzialnych za organizację głosowania.

Polski oficer na czele międzynarodowego zespołu

CRRT to mechanizm szybkiego reagowania cyberbezpieczeństwa, działający w ramach unijnej inicjatywy PESCO. Polega on na tym, iż w sytuacjach kryzysowych międzynarodowe cyberzespoły mogą zostać bardzo gwałtownie skierowane w celu wsparcia państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub partnerskiego. I tak do Armenii wyjechali eksperci z ośmiu państw Unii Europejskiej: Polski, Belgii, Niderlandów, Chorwacji, Rumunii, Estonii, Łotwy i Litwy.

Szczególną rolę odegrał personel DKWOC. To oficer z tego dowództwa stanął na czele międzynarodowego zespołu ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, koordynując działania prowadzone wspólnie z Information Systems Agency of Armenia, instytucją odpowiedzialną za funkcjonowanie państwowych systemów informacyjnych.

Prace koncentrowały się na ochronie systemów Centralnej Komisji Wyborczej oraz wybranych elementów infrastruktury administracji publicznej. Właśnie te zasoby należą do najważniejszych celów podczas wyborów, ponieważ ich zakłócenie mogłoby podważyć wiarygodność całego procesu. Misja nie ograniczała się wyłącznie do działań prowadzonych w dniu wyborów. Eksperci rozpoczęli pracę wcześniej, analizując infrastrukturę teleinformatyczną i oceniając poziom jej zabezpieczeń. Sprawdzano ewentualne luki w tych zabezpieczeniach, przygotowywano procedury reagowania na incydenty oraz zidentyfikowano obszary wymagające dodatkowej ochrony.

Po rozpoczęciu głosowania zespoły skupiły się na monitorowaniu ruchu sieciowego i bieżącym wsparciu lokalnych specjalistów odpowiedzialnych za utrzymanie systemów wyborczych. Priorytetem było zapewnienie ciągłości działania infrastruktury cyfrowej wykorzystywanej przez administrację.

Ze względu na charakter misji, o jej szczegółach cyberżołnierze z Polski nie mogą mówić. Podkreślają jednak, iż dzięki współpracy ekspertów z państw członkowskich UE ze stroną armeńską udało się utrzymać stabilność systemów Erywania w najważniejszym okresie wyborczym oraz ograniczyć ryzyko zakłóceń.

Coraz ważniejszy wymiar bezpieczeństwa

Jeszcze nie tak dawno bezpieczeństwo wyborów kojarzyło się głównie z ochroną lokali wyborczych i procedur liczenia głosów. Dziś równie istotnym elementem stają się systemy informatyczne odpowiedzialne za obsługę procesu wyborczego, wymianę danych i funkcjonowanie instytucji państwowych. Misja w Armenii pokazuje, jak zmienia się charakter współczesnego bezpieczeństwa. O stabilności demokratycznych procedur coraz częściej decydują nie tylko działania prowadzone w świecie fizycznym, ale również skuteczność ochrony infrastruktury cyfrowej.

Jak podkreśla ppłk Przemysław Lipczyński, rzecznik prasowy DKWOC, misja w Armenii była jedną z większych operacji tego typu, co potwierdza rosnące znaczenie współpracy międzynarodowej w obszarze cyberbezpieczeństwa. To była już kolejna tego typu operacja specjalistów z DKWOC. Wcześniej współpracowali przy ochronie wyborów m.in. na Litwie i Mołdawii. Dla Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni udział w operacji był też kolejnym potwierdzeniem rosnącej pozycji Polski w europejskich strukturach cyberbezpieczeństwa.

Paulina Ciesielska
Read Entire Article