„Grzeczny to już byłem” – mówi Donald Tusk. Przez niemal trzy lata jego rząd unikał bezpośredniego starcia z Trybunałem. Teraz zmienia taktykę: w grę wchodzą prokuratura, policja i ślubowanie sędziego mimo odmowy prezydenta. Problem w tym, iż na demokrację walczącą Tusk zdecydował się dopiero teraz, na rok przed wyborami.
- Homepage
- Polish politics
- Co oznacza koniec „grzecznego Tuska”?
Related
Komu naprawdę służą polskie służby?
1 hour ago
Powiedz / Yaro
1 hour ago
Odwrócone / Ruda
2 hours ago










