- Cieszę się z tej dojrzałości ministra Sikorskiego, który po kilku miesiącach naszej współpracy, przyznał, iż Stany Zjednoczone i NATO są strategicznym zobowiązaniem Polski - powiedział prezydent Karol Nawrocki komentując sejmowe expose szefa polskiej dyplomacji, wicepremiera Radosława Sikorskiego. Nawrocki wskazał również, czego jego zdaniem zabrakło w wystąpieniu szefa MSZ.
"Cieszę się z dojrzałości ministra". Nawrocki pochwalił Sikorskiego

W czwartek wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski przedstawił w Sejmie tzw. expose dotyczące priorytetów polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku.
Nawrocki pochwalił Sikorskiego. "Cieszę się z tej dojrzałości"
- W kwestiach fundamentalnych, w kwestiach strategicznych polityka prezydenta i MSZ jest po jednej stronie. Oczywiście odnosi się to do zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej. To jest rzecz oczywista, iż mówimy w tych kwestiach jednym głosem - stwierdził po expose Sikorskiego prezydent Karol Nawrocki.
- To największe zagrożenie egzystencjalne dla Polski i dla całego porządku europejskiego - dodał, odnosząc się do działań Kremla.
Prezydent wyraził też zadowolenie z wypowiedzi szefa MSZ o tym, iż Rosja "nie jest niepokonywalna". - To wybrzmiało ze słów pana ministra Sikorskiego, ja to powtarzam regularnie. Bardzo się cieszę, iż pan minister Sikorski skorzystał z tych słów, które powtarzam regularnie na arenie międzynarodowej, które już podczas pierwszej rozmowy przekazałem prezydentowi USA, iż Rosja jest pokonywalna - powiedział.
- To iż to dzisiaj wybrzmiało, to jest to dobra informacja dla wspólnego postrzegania zagrożenia Polski - dodał.
Prezydent pochwalił również Radosława Sikorskiego za jego postrzeganie sojuszu z USA. - Cieszę się z tej dojrzałości ministra Sikorskiego, który po kilku miesiącach naszej współpracy, przyznał, iż Stany Zjednoczone i NATO są strategicznym zobowiązaniem Polski - podkreślił.
- Waszyngton jest partnerem strategicznym dla Rzeczypospolitej - dodał Nawrocki.
"Tego mi w nim zabrakło". Nawrocki o wystąpieniu szefa MSZ
Komentując expose Sikorskiego, Nawrocki wskazał również, czego jego zdaniem zabrakło w wystąpieniu szefa MSZ.
- Zabrakło mi w wystąpieniu ministra Sikorskiego nieco większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej. Pan minister Sikorski przyznał co prawda, iż podwozie tego samochodu, który nazywa się UE, się psuje, takich słów użył. Natomiast tutaj chciałbym większego wsparcia rządu w naprawie działalności KE - powiedział.
- Oczywiście nie ma wątpliwości, iż Polska jest i pozostanie w najbliższym czasie w UE. Minister Sikorski zaprojektował sobie na 15 minut pewien problem polexitu, wyjścia Polski z UE i później ten wymyślony problem rozkładał na czynniki pierwsze, na kwestie już powiedziałbym laboratoryjne. Oczywiście takiego problemu dzisiaj nie ma - zapewniał prezydent.
- Natomiast asertywność Polski w relacjach z KE, wyraźne reakcje na politykę klimatyczną, na politykę tożsamościową, na politykę migracyjną - z całą pewnością będą obecne w Pałacu Prezydenckim. Tu też liczę na asertywność polskiego rządu i pana ministra Sikorskiego - dodał.
Tekst jest aktualizowany....
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











