"Chamenei z Iranu mówi, iż USA i Izrael powiązane z śmiertelną przemocą protestacyjną: "Tysiące zabitych" "

grazynarebeca.blogspot.com 3 hours ago

autor: Tyler Durden

Niedziela, 18 stycznia 2026 - 02:25

Ulice Iranu od kilku dni są stosunkowo spokojne, po dwóch tygodniach masowych protestów, które wstrząsnęły krajem w czasie trwającego kryzysu gospodarczego, a Waszyngton zagroził interwencją, atakując obiekty rządowe.

Gdy protesty i niepokoje przerodziły się w zamieszki i starcia z policją, które w niektórych miejscach zakończyły się śmiercią po obu stronach, władze Teheranu wprowadziły całkowity blackout w internecie i wiadomościach – wierząc, iż to udaremni lub spowolni wszelkie zagraniczne plany mające na celu wykorzystanie protestów.

Po ośmiu dniach braku dostępu do internetu Iran rozpoczął w sobotę łagodzenie tych ograniczeń, przywracając usługi krótkich wiadomości (SMS) w całym kraju. Media państwowe opisują, iż planowany będzie etapowy plan przywrócenia internetu i usług komunikacyjnych.



za pośrednictwem Associated Press

Al Jazeera cytuje władze państwowe, które twierdzą, iż komórki terrorystyczne i zagraniczny spisek zostały zakłócone, ale w tej chwili sytuacja jest stabilna:

Cytując urzędników, agencja poinformowała, iż decyzja ta zapadła w następstwie tego, co określiła jako stabilizację sytuacji bezpieczeństwa oraz zatrzymanie kluczowych osób powiązanych z "organizacjami terrorystycznymi" stojącymi za przemocą podczas protestów przeciwko rosnącym cenom i trudnościom gospodarczym, które wybuchły 28 grudnia w kilku irańskich miastach.

Władze poinformowały, iż przerwa w internecie "znacząco osłabiła wewnętrzne połączenia sieci opozycji za granicą" i zakłóciła działania "komórek terrorystycznych".

W tej sprawie również wypowiadał się Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, twierdząc, iż aktorzy powiązani ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem byli odpowiedzialni za zabicie "kilku tysięcy" podczas antyrządowych protestów.

"Osoby powiązane z Izraelem i USA spowodowały ogromne szkody i zabiły kilka tysięcy" – powiedział w sobotę. USA i zachodni sojusznicy wielokrotnie odrzucali te irańskie twierdzenia o "zagranicznych spiskach". I więcej za pośrednictwem Bloomberg:

Niektórzy z nich zostali zabici "brutalnie i nieludzko", Chamenei powiedział bez podawania szczegółów podczas spotkania publicznego transmitowanego w telewizji państwowej.

To pierwszy raz, gdy jakakolwiek najwyższa irańska władza opisała liczbę ofiar jako "tysiące". Niektóre amerykańskie grupy "monitorujące" oraz amerykańskie media na początku tygodnia wzbudziły podejrzenia i sceptycyzm, twierdząc, iż zginęło 12 000 osób – ogromna liczba.


Jeśli chodzi o możliwość zagranicznych spisków, Financial Times wydaje się być pierwszym głównym medium, które opisuje grupy ubrane na czarno i dobrze zorganizowane, które wywołały chaos i przemoc wobec policji podczas protestów...

"Były grupy mężczyzn w czarnych ubraniach, zwinnych i szybkich. Podpalali jeden śmietnik, a potem gwałtownie przechodzili do kolejnego celu". "Wyglądali jak komandosi" ... "Na pewno byli zorganizowani, ale nie wiem, kto za nimi stoi"

Iran poinformował, iż setki funkcjonariuszy policji i służb bezpieczeństwa zostały zabite lub ranne, a także przytoczył nagrania pokazujące uzbrojonych rzekomych "protestujących" próbujących prowadzić powstanie przeciwko stanowiskom rządowym. Nie powinno dziwić, iż izraelski lub zachodni wywiad próbuje przejąć i skierować protesty na jakiś rodzaj destabilizacji reżimu. Ale taki scenariusz zawsze trudno udowodnić w obliczu mgły wojny i gęstej propagandy napływającej ze wszystkich stron.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

Read Entire Article