Był blisko prezesa Kaczyńskiego. Odszedł wraz z Morawieckim

polsatnews.pl 1 hour ago

"Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale Maślarze prowadzą PiS do klęski. Myślę, iż nadejdzie taki dzień, gdy Prezes ich pogoni i razem pójdziemy po zwycięstwo" - napisał w mediach społecznościowych Ryszard Terlecki, jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, który nie zaakceptował ultimatum i pozostał w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego.

PAP/Art Service
Ryszard Terlecki odniósł się do podziałów w PiS i krytyki polityki byłego premiera

Polityk PiS odniósł się w ten sposób do sporu w partii, która podzieliła się na zwolenników Mateusza Morawieckiego, tzw. "harcerzy" oraz przeciwników polityki byłego premiera, czyli wspomnianych we wpisie "maślarzy". Na ich czele stoją Tobiasz Bocheński, Jacek Sasin, Przemysław Czarnek i Patryk Jaki.

Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale Maślarze prowadzą PiS do klęski. Myślę, iż nadejdzie taki dzień, gdy Prezes ich pogoni i razem pójdziemy po zwycięstwo.

— Ryszard Terlecki (@RyszardTerlecki) July 24, 2026

ZOBACZ: Gigantyczny eksperyment Morawieckiego. Ekspert: To będzie najważniejsze kilkadziesiąt godzin

Ryszard Terlecki był przez lata jednym z najbliższych współpracowników prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W czasach PRL był związany z KOR i „Solidarnością”, po 1989 roku parokrotnie bezskutecznie kandydował do Sejmu, dwukrotnie zasiadał w Radzie Miejskiej Krakowa.

W 2006 roku był kandydatem PiS w wyborach na prezydenta Krakowa, przegrał w II turze z Jackiem Majchrowskim. Od 2007 roku Terlecki jest parlamentarzystą, członkiem PiS został w 2008 roku. Pełnił funkcję m.in. szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, a w tej chwili – wiceszefa tego klubu; przez dwie kadencje parlamentarne był wicemarszałkiem Sejmu.

Ryszard Terlecki ostro o PiS "Doprowadzi do klęski"

Jarosław Kaczyński ogłosił, iż po upływie ultimatum "harcerze" zrezygnowali z członkostwa w partii. We wtorek ich wyjście ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS. Były premier i jego zwolennicy twierdzą natomiast, iż to "intryganci" chcieli wypchnąć ich z partii.

ZOBACZ: Dworczyk o wyrzuceniu z PiS. "Najsmutniejsze zdarzenie w życiu"

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków stowarzyszenia "Rozwój Plus", które założył Morawiecki.

Jak informował Morawiecki deklaracji nie podpisało łącznie 40 posłów i posłanek, trzech europosłów oraz senatora.

WIDEO: Marcin Horała o decyzji Jarosława Kaczyńskiego. "Został wprowadzony w błąd"
Read Entire Article