Jeśli kiedykolwiek pomyśleliście „czemu ja się boję faceta, który jest taki miły?”, to już wiecie, o kim mowa. Giancarlo Esposito ma ten unikalny skill: mówi do kamery grzecznie, elegancko, prawie ciepło, a i tak w powietrzu czuć napięcie towarzyszące starciu z bossem. Do perfekcji dopracował uśmiech, który budzi respekt i powoduje zimny dreszcz wzdłuż kręgosłupa. Mamy ogromną przyjemność poinformować, iż zobaczycie ten uśmiech na Pyrkonie 2026!
To nie przypadek – to dorobek
Esposito to aktor, reżyser i producent urodzony w Kopenhadze, syn włoskiego stolarza i pracownika teatralnego z Neapolu oraz afroamerykańskiej śpiewaczki operowej z Alabamy. Brzmi jak origin story z komiksu i w sumie trochę jest: przez lata zbudował ekranową reputację człowieka, który potrafi zagrać władzę samą pauzą w zdaniu.
W popkulturze są role, które się pamięta, i są role, które ustawiają poprzeczkę. Esposito jako Gustavo „Gus” Fring w Breaking Bad zrobił dokładnie jedno i drugie: zdobył Critics’ Choice Award (2012) i nominację do Emmy. Potem wrócił jako Gus w Better Call Saul i udowodnił, iż można wejść w tę samą postać jeszcze głębiej: kolejna nominacja do Emmy (2019, 2020), Critics’ Choice Award (2023), a do tego reżyserski debiut w odcinku 606, nagrodzony NAACP Image Award (2023). „Level up” na oczach widzów. Nie można przemilczeć również faktu, iż Esposito to też Moff Gideon w The Mandalorian (z nominacjami do Emmy).
Poza kinowym ekranem
Jeśli zaś spojrzymy na większe uniwersa: Esposito nie kończy się na Breaking Bad i Star Wars. On po prostu wchodzi tam gdzie popkultura jest najgłośniejsza i robi to w swoim stylu. Bez krzyku, bez szarży, za to z tym spokojem, po którym wiesz, iż ktoś zaraz straci kontrolę nad sytuacją. Stan Edgar w The Boys działa jak “vibe switch”, robi się poważniej, ciaśniej, intensywniej.
Do tego dochodzi warstwa głosowa. W Cyberpunk: Edgerunners usłyszeliśmy go w roli Faradaya i zabrzmiał tam dokładnie tak jak powinna zabrzmieć osoba składająca propozycje nie do odrzucenia w Night City. Uprzejmie i jednocześnie absolutnie niepokojąco.
Wisienką na torcie był Far Cry 6 i jego Antón Castillo. Dyktator z charyzmą, którą aż szkoda marnować na villaina, ale efekt końcowy był przez to jeszcze lepszy. To kolejna z ról, które przypominają, iż Esposito jest mistrzem “zła w białych rękawiczkach”: kontrola, chłód, urok oraz poczucie, iż w tej rozmowie wygrywa ktoś inny niż Ty.

No i najważniejsze na koniec: Giancarlo Esposito pojawi się na Pyrkonie 2026! Niepowtarzalna okazja, żeby spotkać się z tym niesamowitym człowiekiem i fantastycznym aktorem. Szykujcie notesy na autograf











