Jest nie tylko prawie dwa razy szybszy od swojego poprzednika, umożliwiając wystrzelenie choćby 12 pocisków na minutę, ale także ma większy o kilka kilometrów zasięg. Na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach można zobaczyć Borsuka uzbrojonego w najnowszy system wieżowy 120-milimetrowego moździerza Rak.
Na tegorocznym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach zostały zaprezentowane dwie prototypowe wersje nowego systemu wieżowego MSSW-120, z których jedna została zintegrowana z bojowym wozem piechoty Borsuk. To zupełna nowość. Na świecie nie brakuje rozwiązań wykorzystujących moździerze kalibru 120 mm instalowane na opancerzonych kontenerach (takie rozwiązanie, promowane przez Polską Grupę Zbrojeniową jako szczególnie przydatne do ochrony baz, m.in. podczas misji zagranicznych, ma dziś w ofercie co najmniej kilka zagranicznych firm), tymczasem Borsuk MSSW-120 to konstrukcja unikatowa w skali światowej, która wzbudziła zainteresowanie branżowych ekspertów.
W maju Agencja Uzbrojenia podpisała z Hutą Stalowa Wola umowę o wartości niemal 4 mld złotych na dostawę do Sił Zbrojnych RP, w ramach unijnego programu SAFE, ośmiu modułów automatycznych moździerzy Rak kalibru 120 mm. Zgodnie z zapisami kontraktu pojazdy mają zostać dostarczone do jednostek wojskowych do końca 2029 roku i będą wyposażone właśnie w nowy system wieżowy MSSW-120. Konstrukcję tę można było wcześniej zobaczyć w formie modelu podczas ubiegłorocznego MSPO.
REKLAMA
Tegoroczna prezentacja dwóch prototypowych wersji pokazała jednak znacznie więcej – przede wszystkim potencjał rozwiązania, które w przypadku integracji z Borsukiem nie ma w tej chwili odpowiednika w ofercie światowego przemysłu obronnego. – Nasz system wieżowy wyróżnia to, iż dzięki temu, iż został zainstalowany na podwoziu, które zachowało walory pływalności, może być użytkowany w warunkach bojowych także w czasie pokonywania przeszkód wodnych. Czyli, krótko mówiąc, strzela w czasie pływania – wyjaśnia Marcin Bieńkowski, specjalista z działu konstrukcyjnego HSW SA.
Wojsko Polskie będzie dysponowało bronią o takich adekwatnościach już za dwa lata, kiedy to rozpoczną się dostawy Raków wyposażonych w wieżę MSSW-120. Inżynierowie z Huty Stalowa Wola podkreślają, iż nowy system wieżowy powstał na podstawie wniosków i doświadczeń z dekady użytkowania tych moździerzy przez Wojsko Polskie.
– Na bazie wniosków zgłoszonych przez żołnierzy przeprojektowany został m.in. system ładowania pocisków, który teraz umożliwia obsługę moździerza w czasie jazdy i błyskawiczną zmianę pozycji ogniowych, zajmującą 15 s – komentuje Marcin Bieńkowski. Jak dodaje, w nowej wieży znacząco, bo prawie dwukrotnie, zwiększono szybkostrzelność – z sześciu–ośmiu pocisków na minutę do 10–12 pocisków, a także zasięg – z 10 do 12 km.
Pokazywany na MSPO 2026 Borsuk MSSW-120 do obrony przed dronami został wyposażony nie tylko w zautomatyzowane stanowisko ogniowe z karabinem 7,62 mm, ale także w wyrzutnie dronów kamikadze.