
Przegraliśmy sądową bitwę o kominki, jest mi smutno.
Mam wrażenie, iż logika prawa przegrała z ideologią i dumą. Sąd motywował, iż uchwała antykominkowa ma słuszny cel zdrowotno-środowiskowy, sprawę już badał kilka lat temu i nie stwierdził wad. Jednak wcześniejsze wyroki nie analizowały, czy dom z kominkiem jest zakładem, bo nikt wcześniej tego absurdu wynikającego z definicji ustawowych nie podnosił. Być może sędziom zabrakło odwagi i bali się przyznać mi racji, bo jednocześnie musieliby się przyznać do błędu i niedopatrzenia w poprzednich wyrokach co do tej uchwały antykominkowej.
Po to sowicie opłacamy sądy, aby chroniły nas przed łamaniem naszych praw przez polityków. Po raz kolejny po SCT, jesteśmy zawiedzeni.
Jeśli sąd toleruje absurd, iż dom z kominkiem to zakład, bo tak sobie wymyślili politycy, to z pewnością nie służy to „dobru wymiaru sprawiedliwości”.
Sąd uznał, iż kominek to instalacja, taka jak instalacja przedtwarzania odpadów. jeżeli masz kominek, Twój dom jest zakładem… Cytuję Wam przepis ustawy Prawo Ochrony Środowiska, art. 3, pkt 48) „zakładzie – rozumie się przez to jedną lub kilka instalacji wraz z terenem, do którego prowadzący instalacje posiada tytuł prawny, oraz znajdującymi się na nim urządzeniami;”
Dziękuję wszystkim za wparcie, zwłaszcza ekipie Otwarta Wieliczka i organizacjom branżowym – Zdunom, Kominiarzom, Instalatorom, Rolnikom, którzy byli obecni i popierali mnie w tym procesie.
Dziękuję, iż nie byłem sam
Więcej w poniższym artykule na Pressmania.














