Donald Trump oficjalnie mówi o przejęciu Grenlandii „za jakieś dwa miesiące”. Nerwowe nastroje w Europie próbuje studzić premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen. „Sytuacja nie wygląda tak, ze Stany Zjednoczone mogą podbić Grenlandię.(…) nie powinniśmy więc panikować. Powinniśmy wrócić do dobrej współpracy, która nas kiedyś łączyła” – uspokaja.