Południowokoreańska armia omyłkowo uznała amerykańskiego wojskowego drona zwiadowczego za wrogi obiekt i niemal go zestrzeliła – przekazała w piątek agencja Yonhap. Incydent przy granicy z Koreą Północną wywołał obawy o błędy w komunikacji między sojusznikami, a opozycja wezwała ministra obrony do dymisji.