W podmuchu przyszłości
ginie horyzont
znany przodkom
fizycznie
W eternitycznym aktualizmie
wracającym ze skraju
światów
rodzi się nieznane
czasem zastanawiam się
jak wysoko można
wznieść się ideą
by spokojnie do świata
rzeczy
pozornie nieistotnych
móc z pokorą powrócić ?
m.a.w.












