Bartosz Arłukowicz w Rozmowie naTemat został zapytany między innymi o sytuację w ochronie zdrowia, kwestię rozliczenia zbiegłego Zbigniewa Ziobry przez polski wymiar sprawiedliwości, źródło dumy i wstydu dla Szczecina, a także plany Donalda Trumpa dotyczące zaangażowania Stanów Zjednoczonych w NATO.
Gość naTemat przyznaje, iż w kuluarach Parlamentu Europejskiego słowa prezydenta USA o NATO jako "papierowym tygrysie" czy zamiarze wycofania pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy z Niemiec, są przyjmowane "bardzo źle".
– Mówiąc zupełnie poważnie, robi się dobrą minę do złej gry – relacjonuje wiceprzewodniczący Bartosz Arłukowicz.
W nieoficjalnych rozmowach posłowie i posłanki z Unii Europejskiej mają być brutalnie szczerzy. – Trump prowadzi dzisiaj politykę, która, nazwijmy to najdelikatniej jak można, nie odbiega daleko od linii, którą dzisiaj prezentuje wielu, którzy chcieliby destabilizacji Unii Europejskiej – przekonuje europoseł ze Szczecina.
Bartosz Arłukowicz nawiązał do niezaspokojonych pretensji Donalda Trumpa do terytorium Grenlandii. – To jest zabawa jakaś w piaskownicę, a nie duża polityka – ocenił wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej.
Zobacz całą "Rozmowę naTemat" z Bartoszem Arłukowiczem na naszym kanale YouTube.











