Białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka nie dba o opinie Zachodu, ale interesuje go kooperacja gospodarcza, dlatego jest gotów do targów „coś za coś”- ocenił w Toronto Andrzej Poczobut. Liczenie na „reset czy ocieplenie” w relacjach z Mińskiem to jego zdaniem iluzje.