An unexpected turnaround in PiS? "If Nawrocki loses"

upday.com 19 hours ago
Zdjęcie: fot. PAP


Mateusz Morawiecki oficjalnie wspiera Karola Nawrockiego, ale według źródeł z Prawa i Sprawiedliwości jeszcze niedawno miał nadzieję, iż Jarosław Kaczyński w ostatniej chwili zmieni zdanie i poprze właśnie jego. Nie brakuje też głosów sugerujących, iż były premier przygotowuje się na ewentualne opuszczenie partii - informuje Onet.


Choć Morawiecki formalnie wspiera kampanię Nawrockiego, jego aktywność w mediach społecznościowych sugeruje coś innego. Były premier, którego profil na platformie X obserwuje ponad 750 tysięcy osób, rzadko promuje kandydata PiS – ogranicza się głównie do udostępniania jego wpisów. Zamiast tego koncentruje się na własnych działaniach, przypominając sytuację z 2020 roku, kiedy to – mimo iż oficjalnie wspierał kampanię Andrzeja Dudy – prowadził własną trasę, budując swoją pozycję w partii.

Wówczas Morawiecki miał jeszcze perspektywę awansu i liczył, iż po zakończeniu swojej kadencji premierowskiej Kaczyński powierzy mu rolę lidera prawicy. Jednak rzeczywistość potoczyła się inaczej – po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych w 2023 roku Morawiecki nie tylko stracił urząd premiera, ale także przegrał rywalizację o przywództwo w klubie parlamentarnym z Mariuszem Błaszczakiem.

Stracona szansa na prezydenturę

Ambicje Morawieckiego sięgały jednak dalej – liczył na nominację Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenckich. Miał ku temu silne atuty, w tym wysoką rozpoznawalność wśród wyborców partii. Problemem była jednak jego przeszłość – wielu wyborców Konfederacji, których poparcie mogłoby być najważniejsze w drugiej turze, nie wybaczyłoby mu decyzji podjętych podczas pandemii, zwłaszcza wprowadzenia restrykcji gospodarczych. Ostatecznie Kaczyński postawił na Karola Nawrockiego, który nie był kojarzony z kontrowersyjnymi decyzjami rządu PiS, choć jednocześnie wciąż pozostaje szerzej nieznany wyborcom.

Sondaże pokazują, iż Nawrocki nie osiąga choćby poziomu poparcia samego PiS, co może być przeszkodą w wygraniu wyborów. Co więcej, niektóre badania wskazują, iż Sławomir Mentzen z Konfederacji zaczyna go wyprzedzać, co wzbudziło niepokój na Nowogrodzkiej i dało Morawieckiemu nadzieję na zmianę sytuacji.

Oczekiwanie na zwrot akcji

Według jednego z polityków PiS bliskich Kaczyńskiemu, Morawiecki do samego końca liczył, iż prezes PiS zdecyduje się na „podmiankę” – uzna, iż wybór Nawrockiego jest zbyt ryzykowny i w ostatniej chwili postawi na byłego premiera. Tak się jednak nie stało.

Morawiecki przez cały czas formalnie wspiera kampanię Nawrockiego, ale robi to w ograniczonym zakresie. Co ciekawe, w sztabie wyborczym kandydata znalazło się wielu jego ludzi – Paweł Szefernaker, kojarzony z Joachimem Brudzińskim, który zawarł nieformalny sojusz z Morawieckim, czy Tomasz Matynia, były szef Centrum Informacyjnego Rządu za czasów jego premierostwa.

Możliwe rozstanie z PiS?

W partii pojawiają się spekulacje, iż Morawiecki rozważa opuszczenie Prawa i Sprawiedliwości – zwłaszcza jeżeli Nawrocki przegra wybory prezydenckie. Wówczas mógłby przyjść do Kaczyńskiego i powiedzieć „a nie mówiłem?”. jeżeli prezes nie potraktuje go poważnie, były premier może próbować udowodnić swoją polityczną siłę, twierdząc, iż stoi za nim grupa posłów gotowych opuścić klub.

Część polityków PiS uważa, iż Morawiecki może działać wyprzedzająco – w obawie przed tym, iż zostanie usunięty z partii po ewentualnym zawiązaniu koalicji PiS z Konfederacją, dla której jego postać jest nie do zaakceptowania.

Dodatkowym problemem dla Morawieckiego jest śledztwo dotyczące Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Główny podejrzany, Paweł Szopa, obciąża zeznaniami jego bliskich współpracowników, którym postawiono zarzuty korupcyjne. Sam Morawiecki jest także objęty postępowaniem dotyczącym organizacji „wyborów kopertowych” w 2020 roku, co może jeszcze bardziej skomplikować jego polityczną przyszłość.

Źródło: Onet

Read Entire Article