Litwa zaproponowała Polsce wspólne śledztwo po odnalezieniu szczątków obiektu, który w niedzielę 18 października wywołał alarm powietrzny. Poderwano myśliwce NATO i czasowo zamknięto lotnisko w Kownie. Według litewskiego ministra obrony prawdopodobnie był to dron, który nadleciał od strony Polski. Polski MON przekazał jednak, iż systemy radarowe nie potwierdziły przekroczenia granicy z Litwą.