Agnieszka Bieńczyk-Missala: Gdy Donald Trump mówi o „promowaniu pokoju”, myśli o zyskach dla określonych elit
Zdjęcie: Foto: REUTERS/Denis Balibouse
Wybór członków Rady Pokoju nie jest przypadkowy. Silne związki Donalda Trumpa z biznesem uwidoczniły się m.in. przy okazji działań podejmowanych w Wenezueli czy też Ukrainie. Przy inwestycjach w Gazie można się spodziewać podobnych wzorców – mówi dr hab. Agnieszka Bieńczyk-Missala, politolożka z UW.













