30 maja dla Nawrockiego czarną datą. Ten dzień pokaże, ile warte jest weto prezydenta

natemat.pl 1 hour ago
Karol Nawrocki zawetował ustawę o SAFE. Rząd Donalda Tuska gwałtownie jednak zaczął realizować "plan B", z którego wynika, iż umowa z UE zostanie zawarta w najbliższych tygodniach i kontrakty na zakup uzbrojenia też będą podpisywane. 30 maja ma być sądną datą. Wtedy okaże się, ile warta była decyzja prezydenta.


– Podjąłem decyzję, iż nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE – ogłosił w czwartkowy (12 marca) wieczór prezydent Karol Nawrocki.

Donald Tusk od razu zapowiedział, iż rząd odpowie na weto własnymi decyzjami i nie zamierza rezygnować z programu wzmacniania armii. – Skupiłem się na tym, żeby jak najszybciej dać Polsce i prezydentowi adekwatną, rządową odpowiedź na brak podpisu. Historia oceni decyzję prezydenta w sposób dramatycznie zły dla niego – mówił premier.

Pieniądze spłyną już niedługo, ale to 30 maja ma być sądny dla Nawrockiego


I już dzień po decyzji prezydenta rząd przyjął uchwałę o programie "Polska Zbrojna", w której Rada Ministrów upoważniła ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE.

Jednocześnie premier przyznał, iż przez postawę Nawrockiego cały proces może być trudniejszy, ale mimo tego mają działać gwałtownie i muszą działać szybko, bo czas na realizację SAFE jest ograniczony. Jak podaje "Rzeczpospolita", w najbliższych tygodniach, być może jeszcze w marcu, ma dojść do podpisania dwóch umów z Unią Europejską: pożyczkowej i operacyjnej. Zaliczka ma wynieść 15 proc. całej kwoty, a więc ponad 6 mld euro (ponad 25 mld zł).

Gdy te umowy zostaną już podpisane, olbrzymią pracę będzie musiała wykonać Agencja Uzbrojenia. To właśnie m.in. jej przedstawiciele odpowiadają za kontraktowanie sprzętu. Dziennik przypomina, iż w ciągu 80 dni trzeba będzie podpisać lub aneksować co najmniej kilkadziesiąt umów. A dlaczego czasu jest tak mało? Wszystko przez zasadę "single procurement", według której kontrakty (zgodnie z rozporządzeniem unijnym z 27 maja 2025 roku) można zawierać tylko do 30 maja 2026 r.

"W tym czasie polskie Ministerstwo Obrony Narodowej może zawierać kontrakty samodzielnie. Od 1 czerwca w ramach instrumentu SAFE możliwe będzie tylko zawieranie umów, w których wspólnie kupują ten sam sprzęt co najmniej dwa kraje UE (i Ukraina). Plan jest taki, iż samodzielnie wydamy zdecydowanie więcej niż połowę pożyczanych środków" – dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Do tego czasu zapadną więc najważniejsze decyzje. Po 30 maja okaże się, ile warte było weto prezydenta.

A na co mogło wypłynąć weto Nawrockiego?


Jak pisaliśmy już w naTemat, brak podpisu Karola Nawrockiego nie zamyka Polsce drogi do pieniędzy z unijnego programu. Zamiast specjalnej ustawy i nowego instrumentu w BGK gabinet Donalda Tuska chce oprzeć się na już istniejących mechanizmach, przede wszystkim na Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Pojawia się jednak pewne "ale". To rozwiązanie może utrzymać część zakupów dla armii, ale jednocześnie ogranicza zakres całego programu i uderza w te obszary, które miały korzystać z SAFE szerzej niż samo wojsko. Mowa tutaj między innymi o zakupie pojazdów dla Straży Granicznej, czy planów Ministerstwa Infrastruktury.

Read Entire Article