Był rok 2010. Poparcie dla ówczesnego Prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego spadało głęboko poniżej 20%, były sondaże dające mu 12 % poparcia. I wtedy nastąpiła katastrofa smoleńska. Jarosław Kaczyński z miejsca zwęszył, iż na bratowym trupie może jeszcze coś ugrać. Propaganda PiS głosiła, iż pan Lech był wizjonerem, który przestrzegał przed możliwą agresją Rosji i w odwecie został zamordowany przez Putina, we współpracy z Tuskiem i rzecz jasna każdym, kto nie widzi Jarosława Kaczyńskiego w roli władcy Polski. Takie drobiazgi, jak skonkretyzowanie, co niby takiego trzeba było zrobić, by zatrzymać Putina kaczyści pomijali, bo umówmy się, nie takich łajdactw się dopuszczali. Nie będąc propagandystą Kaczyńskiego, zapytam ja: Czy Polska miała zrobić konną wyprawę na Moskwę? Ale przecież już nie mamy koni!
Był rok 2014. Opublikowane zostały nielegalnie założone podsłuchy z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, prawdopodobnie z inspiracji służb Moskwy. Partyjniocy PiS podnieśli raban, iż Radosław Sikorski protestował przeciw robieniu laski Stanom Zjednoczonym. Byłem zły, iż sam zainteresowany nie zapytał wprost Jarosława Kaczyńskiego, dlaczego chce robić laskę Amerykanom i czy zamierza ją robić osobiście, czy też ustami takich lachociągów, jak Ziobro, Kowalski, Brudziński, Błaszczak. Niestety, pan Radek wolał się głupawo wycofać, twierdząc iż chodziło o łaskę. W efekcie afery podsłuchowej i nieudolnej na nią reakcji rządu PO/PSL, PiS rok później przejęło pełnię władzy i zdemolowało demokrację w Polsce.
Był rok 2015. PiS po przejęciu władzy, prócz demolki bezpieczników demokracji, rozbroiło armię RP, zrywając wszystkie największe kontrakty i zamiast modernizacji, mieliśmy renowację starych hełmów wojskowych i zwiększenie ilości kapelanów. Aaaa…., było jeszcze stworzenie z zauszników Macierewicza WOT, które nim przeszło do jakichkolwiek działań operacyjnych, zdążyło się wielokrotnie skompromitować. I to wszystko mimo zdradzieckiej inwazji Krymu przez Rosję.
Paśko i zespół Co to – Wojna
Rok 2022. 24 lutego Putin ze swoimi wojskami dokonuje pełnoskalowej inwazji Ukrainy, łamiąc porozumienia międzynarodowe, niczym Hitler w 1941. Armia Putina gwałci, rabuje i morduje, bardziej jak Armia Czerwona w 1945, niż jak Wehrmacht.
Rok 2024-2025. PiS w swej propagandzie wspiera jak może Trumpa przed wyborami prezydenckimi w USA. Gdy ten skazany prawomocnym wyrokiem sądu kryminalista zostaje prezydentem Stanów Zjednoczonych, wpada na pomysł zmiany polityki względem Rosji i Ukrainy. Wypowiada między innymi te słowa (patrz poniżej):
W tzw. międzyczasie kandydat Alfons Nowogrodzki, żartobliwie ironicznie zwany obywatelskim, wespół z innymi funkcjonariuszami partyjnymi PiS i Solidarnej Polski przywracają politykę robienia laski Stanom Zjednoczonym. Nie ma granic obciachu! „Kandydat obywatelski” na ten przykład publicznie zachwyca się szarym dresem wicekutasa, czy jak chcą inni, wiceprezydenta USA, twierdząc iż dres świadczy o tym, jaki jest fajny, no i super, gdy do biegania nie zakłada odzieży termicznej. Co mu ta biedna odzież zawiniła?!
Pytanie do Jarosława Kaczyńskiego i reszty jego partyjnioków: Czy wy również, tak jak wasz faworyt Donald Trump, uważacie, iż to Ukraina rozpoczęła wojnę i zaatakowała niewinną Rosję, i czy w związku z tym sądzicie, iż Lech Kaczyński przed rokiem 2010 pieprzył jak potłuczony ostrzegając przed Putinem. No i co uważacie w związku z tym w temacie Smoleńska?