15 sierpnia wielka defilada w Warszawie. Wojsko pokaże najnowszy sprzęt

dzienniknarodowy.pl 5 hours ago
Zdjęcie: 15 sierpnia wielka defilada w Warszawie. Wojsko pokaże najnowszy sprzęt


Defilada Wojska Polskiego rozpocznie się 15 sierpnia 2026 r. o godz. 12.00 na warszawskiej Wisłostradzie. MON zapowiada udział kilku tysięcy żołnierzy, sprzęt lądowy i lotniczy oraz paradę morską w Gdyni. Dla Polaków to pokaz siły państwa, które musi odstraszać, a nie prosić o bezpieczeństwo.

Defilada na Wisłostradzie

Defilada Wojska Polskiego odbędzie się w sobotę 15 sierpnia na warszawskiej Wisłostradzie. Początek zaplanowano na godz. 12.00. Wydarzenie jest częścią centralnych obchodów Święta Wojska Polskiego, organizowanych w 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej pod hasłem "Polska SAFE – Bezpieczna Polska".

Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiada, iż w obchodach zaangażowanych będzie choćby kilka tysięcy żołnierzy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP oraz armii sojuszniczych. Na lądzie, w powietrzu i na morzu ma zostać pokazany sprzęt, który w ostatnich latach stał się osią modernizacji wojska. To nie jest dekoracja dla kamer. To sygnał dla obywateli i dla przeciwników: Polska ma inwestować w własną tarczę.

Borsuki, Abramsy, Himarsy i F-35

Według MON na Wisłostradzie będzie można zobaczyć między innymi bojowe wozy Borsuk, transportery Rosomak, czołgi Leopard, K2 i Abrams, armatohaubice Krab, moździerze Rak, drony Gladius oraz systemy Poprad, Himars i Patriot. W powietrzu mają pojawić się polskie F-35 "Husarz", F-16 oraz śmigłowce Black Hawk, AW-149 i Apache.

Taka lista sprzętu pokazuje skalę zmiany, ale też skalę odpowiedzialności. Zakupy są ważne, ale same zakupy nie tworzą armii. Potrzebne są wyszkolone załogi, sprawny serwis, amunicja, zaplecze przemysłowe i krajowa zdolność do utrzymania sprzętu w razie długiego kryzysu. Suwerenność wojskowa nie kończy się na defiladzie. Zaczyna się wtedy, gdy sprzęt może działać mimo presji i mimo politycznych szantaży z zewnątrz.

Morze, lotnictwo i pamięć 1920 roku

Równolegle w Gdyni o godz. 11.30 zaplanowano paradę morską. MON informuje, iż na Bałtyku ma przejść ponad 20 jednostek Marynarki Wojennej RP i sił sojuszniczych. W programie są także strefy wojskowe w Cytadeli Warszawskiej i przy Skwerze Kościuszki w Gdyni, otwarte w godz. 10.00-18.00.

Centralny program ma także wymiar religijny i pamięciowy. Program obchodów MON wskazuje m.in. uroczystą mszę św. za Ojczyznę o godz. 8.00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, zmianę posterunku przed Grobem Nieznanego Żołnierza oraz wieczorne uroczystości w Radzyminie. Święto Wojska Polskiego wyrasta z pamięci o 1920 roku, gdy polski żołnierz zatrzymał bolszewicki marsz na Zachód. Bez tej pamięci defilada staje się tylko pokazem maszyn.

Siła państwa ma służyć obywatelom

Warszawiacy muszą liczyć się ze zmianami w ruchu. Miasto informowało o zamknięciach na Wisłostradzie i objazdach komunikacji miejskiej, bo tak duża uroczystość oznacza ciężar organizacyjny dla stolicy. To koszt dnia świątecznego, ale warto go rozumieć we adekwatnej skali. Silna armia nie jest fanaberią władzy. Jest polisą życia dla rodzin, granic i gospodarki.

Polska prawica powinna patrzeć na defiladę bez kompleksów i bez naiwności. Duma z munduru jest potrzebna. Tak samo potrzebne jest pytanie o realne zdolności: ile sprzętu jest gotowe, ile ma zapas części, ile może zostać wyprodukowane lub naprawione w kraju. Święto ma więc dwie funkcje. Oddaje honor żołnierzom i przypomina politykom, iż bezpieczeństwo Polaków jest obowiązkiem, którego nie wolno odkładać na spokojniejsze czasy.

Źródło: Radio Maryja

Read Entire Article