124 km/h przy limicie 70. 20-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące

dzienniknarodowy.pl 6 hours ago
Zdjęcie: 124 km/h przy limicie 70. 20-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące


Policjanci ostródzkiej drogówki zatrzymali 28 sierpnia w miejscowości Ryńskie 20-letniego kierowcę Volkswagena jadącego 124 km/h przy limicie 70. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące, dostał 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych. Dla innych kierowców wniosek jest prosty: brawura oznacza realne zagrożenie oraz natychmiastową karę.

Poranna kontrola w miejscowości Ryńskie

Do zatrzymania doszło w piątek 28 sierpnia po godzinie 7.00. Funkcjonariusze ostródzkiej drogówki prowadzili kontrolę w miejscowości Ryńskie, gdy zauważyli osobowego Volkswagena poruszającego się znacznie szybciej, niż pozwalały przepisy. Pomiar wykazał 124 km/h na odcinku z ograniczeniem do 70 km/h. Kierowca przekroczył zatem dopuszczalną prędkość o 54 km/h.

Komunikat Policji Warmińsko-Mazurskiej potwierdza, iż za kierownicą siedział 20-latek. Za przekroczenie prędkości funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące, nałożyli mandat w wysokości 1500 zł i przypisali 13 punktów karnych. To konkretna cena za lekceważenie reguł ustanowionych po to, by chronić życie.

Niebezpieczne wyprzedzanie przy skrzyżowaniu

Prędkość nie była jedynym problemem. Według policji młody kierowca podczas wyprzedzania przekroczył podwójną linię ciągłą i wykonywał manewr w rejonie skrzyżowania. Za te naruszenia został pouczony. Cały obraz zdarzenia pokazuje jednak coś więcej niż pojedynczy błąd: za kierownicą zabrakło elementarnej odpowiedzialności za innych uczestników ruchu.

Na drodze nie ma miejsca na udowadnianie odwagi wskazówką prędkościomierza. Samochód przy takiej prędkości pokonuje w każdej sekundzie dziesiątki metrów, a czas na reakcję gwałtownie się kurczy. Wystarczy pojazd wyjeżdżający ze skrzyżowania, rowerzysta albo źle oceniona odległość. Konsekwencje brawury ponoszą później także ci, którzy jechali prawidłowo.

Portal opisywał już kierowcę BMW jadącego 201 km/h na DK45. Różne miejsca i różne liczby, ale problem pozostaje ten sam: część kierujących traktuje drogę publiczną jak tor, choć ryzykuje cudzym zdrowiem. Twarde kontrole są w takich przypadkach obroną normalnych obywateli, a nie szykaną wobec kierowców.

Ostatni weekend wakacji wymaga rozwagi

Policja zwróciła uwagę, iż przed ostatnim weekendem wakacji można spodziewać się większego ruchu związanego z powrotami z wypoczynku. To czas, gdy pośpiech, zmęczenie i nerwowe manewry tworzą szczególnie groźną mieszankę. Mundurowi przypomnieli, iż nadmierna prędkość ogranicza czas na reakcję i zwiększa ryzyko poważnych skutków zdarzenia.

W ostatnich dniach informowaliśmy również o tragicznych skutkach nadmiernej prędkości w Krakowie. Tam, gdzie zawodzi rozsądek, prawo musi działać gwałtownie i czytelnie. Stawką nie jest wygoda aparatu państwa ani statystyka mandatów. Stawką jest bezpieczny powrót polskich rodzin do domów.

Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska, WP Wiadomości

Źródło: WP Wiadomości

Read Entire Article