Policja podała 25 sierpnia, iż od 1 stycznia do 31 lipca 2026 r. zatrzymała 1020 osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców i przedstawiła im 1475 zarzutów. Udaremniono też 60 konfrontacji siłowych. To dowód, iż pod klubowymi barwami działają dziś zorganizowane grupy przestępcze.
Liczby, które pokazują prawdziwą skalę problemu
Według komunikatu Policji od 1 stycznia do 31 lipca 2026 r. funkcjonariusze zatrzymali 1020 osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców. Przedstawiono im 1475 zarzutów, w tym 483 dotyczące przestępczości narkotykowej, 350 przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, 214 przestępstw przeciwko mieniu oraz 30 związanych ze zorganizowanymi grupami przestępczymi.
To nie jest już obraz stadionowej awantury po przegranym meczu. Policja opisuje hermetyczne i zhierarchizowane struktury, które mają własne powiązania, pieniądze, logistykę i międzynarodowe kontakty. Dla zwykłego obywatela oznacza to jedno: bezpieczeństwo na ulicy, w dzielnicy i wokół imprez masowych zależy od tego, czy państwo potrafi rozbijać takie układy zanim urosną.
Pseudokibice poza stadionem
Policja wskazuje, iż przestępczość kojarzona z imprezami masowymi i tak zwanymi ustawkami jest dziś tylko marginesem działalności grup funkcjonujących pod klubowymi barwami. Na celowniku są środowiska zajmujące się handlem narkotykami, oszustwami, rozbojami, przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu, a także nielegalnym obrotem odpadami.
To ważne rozróżnienie. Kibicowanie jest częścią normalnego życia społecznego i sportowej rywalizacji. Pseudokibicowski parasol bywa jednak wygodną przykrywką dla zorganizowanej przestępczości. Państwo, które poważnie traktuje porządek publiczny, nie może udawać, iż chodzi wyłącznie o stadionowe emocje.
Od narkotyków po międzynarodowe śledztwa
W policyjnym podsumowaniu znalazły się konkretne realizacje. W jednej z nich funkcjonariusze CBŚP, Śląskiego Oddziału Straży Granicznej i czeskiej policji antynarkotykowej rozbili międzynarodową grupę wywodzącą się ze środowisk pseudokibiców polskich i czeskich klubów sportowych. Zatrzymano łącznie 24 osoby, zabezpieczono narkotyki i steroidy, a na terenie Belgii zlikwidowano nielegalne laboratorium klefedronu. Ten wątek opisywaliśmy szerzej przy sprawie, w której polsko-czeska operacja uderzyła w narkotykowy gang.
Inna sprawa dotyczyła grupy rozbitej przez CBŚP w Warszawie. Według Policji zatrzymano 23 osoby odpowiedzialne za wprowadzenie do obrotu co najmniej tony narkotyków, w tym kokainy i cracku. Widać tu wyraźnie, iż środowiska pseudokibicowskie nie są problemem wyłącznie dla klubów i organizatorów meczów. To problem dla całego państwa.
60 udaremnionych konfrontacji
Od stycznia do końca lipca 2026 r. policjanci udaremnili 60 konfrontacji siłowych między grupami pseudokibiców. W jednej z ostatnich spraw dolnośląscy funkcjonariusze przerwali przygotowania do leśnej ustawki, zastając na miejscu 18 pojazdów i 83 osoby. W innych przypadkach zatrzymywano podejrzanych o pobicia, rozboje, pozbawienie wolności czy udział w zbiegowiskach o charakterze chuligańskim.
Każda taka przerwana konfrontacja to mniej rannych, mniej odwetu i mniej strachu zwykłych mieszkańców. Porządek publiczny nie jest abstrakcją. To prawo rodziny do spokojnego przejazdu drogą, prawo dziecka do bezpiecznego powrotu z meczu i prawo przedsiębiorcy do działania bez presji lokalnych grup siłowych.
Twarde państwo zamiast naiwności
Dane Policji należy czytać jako ostrzeżenie, ale także jako argument za wzmacnianiem służb odpowiedzialnych za walkę z przestępczością zorganizowaną. W ostatnich miesiącach pisaliśmy, iż CBŚP prowadzi szeroki front działań przeciw takim strukturom. To jest kierunek konieczny: rozpoznanie, kooperacja międzynarodowa, zabezpieczanie majątku i szybkie uderzenia w logistykę grup.
Polska prawica powinna mówić o tym jasno. Wolność obywatela nie polega na bezsilności państwa wobec bandyckich struktur. Wolność wymaga porządku, egzekwowania prawa i ochrony uczciwych ludzi przed tymi, którzy przemoc oraz narkotykowy pieniądz próbują ubrać w klubowe barwy. Tu nie ma miejsca na miękkość.
Źródło: Policja.
Źródło: Policja












