Na piłkarskich mistrzostwach świata nie przepracuje ani minuty, ale dostanie pełne wynagrodzenie – taka decyzja ma zapaść w sprawie somalijskiego sędziego piłkarskiego Omara Abdulkadira Artana.
34-letni arbiter miał przejść do historii jako pierwszy Somalijczyk sędziujący mecze mundialu. Mimo nominacji FIFA został jednak zawrócony przez amerykańskie służby graniczne. Administracja USA uzasadniła decyzję domniemanymi powiązaniami sędziego z osobami podejrzewanymi o związki z organizacjami terrorystycznymi.
W geście wsparcia UEFA wyznaczyła Artana do prowadzenia sierpniowego meczu o Superpuchar UEFA. Szef europejskiej federacji Aleksander Ceferin podkreślił, iż futbol powinien łączyć ludzi, a decyzja ma być wyrazem uznania dla umiejętności arbitra.










