Andriy Gavryliv, Ukrainiec odpowiedzialny za złamanie przepisów w Tatrzańskim Parku Narodowym i urządzenie sobie "rajdu" nad Morskie Oko sportową Corvettą, będzie musiał zmierzyć się z wyższą karą niż 100 złotych mandatu. W najbliższym czasie nie będzie mógł odwiedzić Polski. Najbliższym, czyli przez 5 lat.